poniedziałek, 17 listopada 2014

Rozdział 6

Zoey była zachwycona spotkaniem z Rocky'm. Choć trochę było jej szkoda bruneta. Rudowłosa spojrzała na zegarek ciekawa czy może już zadzwonić do przyjaciółki, była 9 postanowiła zadzwonić.

W tym samym czasie dom Lynch'ów...

Rocky w podskokach wchodzi do domu. Brunet nawet nie zauważył kiedy się podtknął. Usłyszał tylko młodszego brata mówiącego :
- Noi na gotowca.(Blanka ty wiesz o co chodzi xD od autora). - powiedział Ryland śmiejąc się.
- Ty młody nie badź taki zabawny.- powiedział z dumą wstając. Nic nie mogło powstrzymać bruneta by znikł mu umiech z twarzy. Był przeszczęśliwy, że cały praktycznie dzień spędził z Zoey. Wziął szybki prysznic i położył się spać.

Dom Zoey....

- Cześć córciu, wróciłam. - powiedziała zmęczona mama Zoey.
- Siemka, jak było ?
- Okropnie, no ale cóż życie nie jest łatwe.
- No tak, tak.
- A ty Zoey, jak się dziś się bawiłaś.- powiedziała starsza kobieta siadając na kanapie.
- Dobrze, świetnie wręcz doskonale.
- To dobrze kochanie. Jutro chce poznać szczegóły a teraz ide spać, jestem wykończona.
- Dobranoc mamo. - powiedziała do matki, która poszła na górę. Zoey podeszła do laptopa. Zalogowała się na skype i zadzwoniła do Kasi. Dziewczyna była bardzo zdziwiona, że choć brunetka była dostępna to nie odbierała. Postanowiła napisać:
"Hej Kasia, co jest ? Czemu nie odbierasz?"
Czekała 30 minut. Żadnego znaku życia. Aż w końcu Kasia zadzwoniła. - Kasia nie chce z tobą rozmawiać.- krzykneła zdenerwowana siostra bliźniaczka Kasi.
- Agnieszka ! Ty nie masz nic do powiedzenia! - powiedziała zdenerwowana.
- Kasia nie chce Cię znać. Ale nie Zoey teraz bez krzyków, ona naprawdę nie chce z tobą rozmawiać.
- Dlaczego ?- powiedziała ze w łzami w oczach.
- Dowiedziała się o Bartku.- powiedziała spokojnie Agnieszka.
- Ale co ? Co ? Jak ? Ja nic nie zrobiłam.
- Dowiedziała się od Basi. Basia was widziała całujących się.
- O nie to nie tak !!!- cały czas mówiła płacząc.
- Mnie to akurat to mało obchodzi.- powiedziała z powagą Agnieszka.
- Ja to wyjaśnie... - dziewczyna nie zdaląrzyła dokończy gdy brunetka się rozłączyła. Zoey nie mogła uwierzyć, że jej przyjaciółka nie chce z nią rozmawiać. Załamana dziewczyna nie wiedziała do kogo się zwrócić.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz